Podziel się:

Żyjemy w czasach, w których od kilku lat panuje „moda” na zdrowy styl życia. Dziwne, że mimo to- stopień otyłości u dzieci wciąż rośnie. Niewątpliwie ma to związek z jedzeniem, które spożywają. Już za chwilę koniec wakacji i początek roku szkolnego. Dzieci znowu będą zajadać batoniki, drożdżówki, słone przekąski i popijać do dosładzanymi napojami. Te produkty niosą same szkody dla tak młodego organizmu. Otyłość jest jednym z przykładów, ale jako rodzice, musimy pamiętać też o odpowiedniej pracy mózgu naszych pociech.

W śniadaniówkach dzieci w większości polskich szkół możemy znaleźć batoniki, krakersy, drożdżówki, albo zakupione w supermarketach mini pizze. Dodajmy dosładzany napój i mamy wysokoenergetyczną bombę kaloryczną. Bombę „pustych kalorii”. Chociaż w ten sposób dzieci dostarczają sobie bardzo dużo kalorii, to nie dają one energii na długo. W związku z tym najmłodsi sięgają po kolejne niezdrowe produkty. Jest to idealny przepis na nadwyżkę kaloryczną, która jest krokiem od otyłości. Dzieci nie zawsze myślą o tym, co mówią, dlatego nadwaga jest często wyśmiewana- a to już niestety wiąże się z depresją. Zbyt wysoka waga prowadzi do wielu chorób, o których zdajemy sobie sprawę dopiero w późniejszym wieku. Do grona takich schorzeń możemy zaliczyć między innymi: problemy z układem krążenia, cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, kłopoty z woreczkiem żółciowym. Czy batonik jest tego wart? Dzieci spędzają w szkole większą część dnia, dlatego jako rodzice powinniśmy zadbać o pełnowartościowe posiłki. Przygotowując dzieciom zdrowe drugie śniadanie pomagamy im zapewnić lepszą pracę mózgu, wyższy poziom koncentracji i tym samym lepsze wyniki w nauce. Zadbajmy o to, by w śniadaniówce znalazła się porcja owoców i warzyw, pełnowartościowych węglowodanów oraz w dni zwiększonego wysiłku fizycznego- porcja białka. Oczywiście nie jest to takie łatwe do wykonania, jak mogłoby się wydawać, ponieważ dzieci niechętnie sięgają po zdrowe produkty. Na szczęście są na to sposoby! Zmuszanie najmłodszych do warzyw może przynieść odwrotny efekt, dlatego warto je przemycić robiąc ciasto marchewkowe, placuszki z cukinii, kolorowe kanapki z pastą z ciecierzycy! Trochę czasu i kreatywności i stworzycie razem ze swoimi dziećmi pyszne, zdrowe drugie śniadania. Róbcie razem „zdrowe zakupy” i planujcie menu na najbliższe dni, niech to będzie zabawa. Do pudełka swojego dziecka zapakuj owoce, pokrojone w słupki warzywa, kanapki na pełnoziarnistym pieczywie lub inne smakołyki, które razem wymyślicie. Nie daj się nabrać na soczki z napisem „zdrowe” na etykiecie, wiele z nich ma w swoim składzie „ulepszacze”, zamiast tego daj dziecku wodę.

Nie zapominajcie o tym, że to wszystko na nic, jeśli same będziecie odżywiały się w sposób nieprawidłowy. To z rodziców dzieci biorą przykład już od najmłodszych lat. Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko wracało co domu z dobrymi wynikami w nauce, było sprawne fizycznie oraz zdrowe, koniecznie zadbaj o to, aby jego śniadaniówka wypełniona była tylko zdrowym jedzeniem.

Artykuł przygotowany przy konsultacji z:

Magdaleną Izabelą Daszkiewicz – właścicielką sieci klinik medycyny estetycznej 5D Clinic, dietetykiem, promotorką zdrowia, autorką rewelacyjnego programu odchudzającego i zmieniającego styl życia, prowadzi kanał na youtube Projekt 5D by Magda Daszkiewicz, na którym relacjonuje spektakularne metamorfozy swoich podopiecznych.

Marta Szulc

Marta Szulc

"Viva la Vida"... i nie chodzi wcale o perfum. Życie jest zbyt krótkie by przeżyć je byle jak.

2 komentarze

Skomentuj artykuł!