Naszywki róża, czyli wyróżnić się z tłumu jednakowych ludzi

Podziel się:
naszywki róże

Róża to piękny kwiat pasujący do każdej okazji. Kobiety kochają je za piękno a mężczyźni… mężczyźni są szczęśliwi, że łatwo mogą wyłgać się od kupowania drogiego prezentu. Białe, czerwone, zielone… do wyboru do koloru – tak jak naszywki róża w sklepie NoPoPatch oferującym naszywki na ubrania. Te piękne i różnorodne aplikacje wprawią w zachwyt każdego – nie tylko kobiety. Dzięki nim można ożywić zarówno starą i zniszczoną kurtkę jak i zupełnie nowe ubranie. Właśnie to robią niektóre sklepy oferując kolorowe ubrania już ozdobione aplikacjami. Czy taki sposób na urozmaicenie ubioru należy chwalić? Raczej nie, bo jest to zdecydowanie iście na łatwiznę!

Czy sama ozdobiłabym swoje ubranie naszywkami?

Myślę, że tak. Niestety, mój zawód wymaga stroju formalnego i nawet jeśli ozdobię swoje ubranie kolorową naszywką, to będę mogła nosić je tylko w niedzielę… no cóż może nad tym pomyślę! Tak czy inaczej, z pewnością naszywki róża to ciekawa alternatywa dla koszulek z własnym napisem – przede wszystkim naszywki są trwalsze i możemy umieścić je gdzie chcemy, nie ogranicza nas pole możliwe do zadrukowania. Inną sprawą jest wykorzystanie posiadanych już ubrań, co z pewnością przyczyni się do zachowania naszej planety na dłużej – nie przykładamy ręki do importowania tanich chińskich koszulek.

Naszywki na ubrania to trend ponadczasowy…

jeśli w ogóle coś takiego istnieje! Jestem jednak pewna, że prędzej czy później wrócimy do czasów świetności naszywek – lat 80 i 90. Co prawda, wtedy były to głównie aplikacje z logami i nazwami zespołów, ale pojawiały się już także pierwsze naszywki róże. Ciężko powiedzieć jakiej jakości były tamte naszywki – ale z pewnością nie dorównywały starannością wykonania tym z NoPoPatch. To ciekawy sklep i ma także ciekawe promocje. Jedną z nich są 4 naszywki w cenie 3. Co to oznacza? Po dodaniu do koszyka trzech naszywek, czwarta będzie gratis! W dodatku przekroczymy w ten sposób barierę 30 złotych, co upoważni nas do skorzystania z darmowej wysyłki. W ten sposób zyskujemy potrójnie. Oszczędzamy pieniądze na zakupie, na wysyłce, a nasze ubrania zyskują drugie życie.

I na koniec

naszywki róża

Żyjemy w świecie który dąży do standaryzacji. Wszyscy mamy być tacy sami – jeść do samo pić to samo i nosić to samo. Ludzie noszący naszywki róża uciekają od tych schematów i starają się zachować oryginalność. Taka postawa jest z pewnością godna pochwały i – co najważniejsze – dzięki temu będziemy mogli cieszyć oczy pięknymi naszywkami mijając ich na ulicy!

Adrianna Mach

Adrianna Mach

Fotografia artystyczna, reklamowa - pasjonatka dwóch odrębnych kategorii. Każde przedsięwzięcie to dla niej nowa historia i całkiem nowe wyzwanie. Na łamach naszego magazynu recenzuje dla Was zarówno komercyjne, jak i amatorskie przedsięwzięcia. Zawsze opisując rzeczywistość bezstronnie i merytorycznie.

Skomentuj artykuł!