Podziel się:

„Och! Jaki to piękny kadr! Koniecznie musimy to wykorzystać.” – Nie raz słychać filmowców zachwycających się kadrem, światłem, albo idealnymi warunkami pogodowymi. Kiedy powstają filmy reklamowe większość rzeczy jest zaplanowana, ale zdarzają się niespodziewanie sprzyjające warunki.

„Lepiej być pięknym i bogatym, niż biednym i brzydkim” jak mówi przysłowie. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, ale inne możemy tworzyć sami i modyfikować do woli. Tak jest w przypadku kadrowania. Podział planów filmowych może się w nieliskim stopniu różnić, ale generalnie kadry dzielimy na:

  • totalne (daleki plan),
  • szerokie (tzw. plan szeroki),
  • pełne,
  • średnie,
  • amerykańskie,
  • półzbliżenia,
  • zbliżenia,
  • detale i mikrodetale.

Podział planów filmowych i kadrów (tego, co pokazuje kamera) służy przede wszystkim po to, aby operatorzy kamery, szwenkierzy, ostrzyciele i montażyście wiedzieli jak mają pracować, czego od nich oczekuje reżyser lub realizator. Ta nomenklatura filmowa, tak jak w każdym innym zawodzie jest potrzebna do wzajemnego zrozumienia się.

Kadry totalne, to bardzo szerokie plany filmowe. Widzimy w nich np. miasto, budynki. Kadry szerokie, obejmują także duży zakres, ale widać tu już oprócz budynków czy drzew, także ludzi. Pełny kadr to takie ujęcie kamery, gdzie widzimy już całego człowieka (od stóp do głowy) i np. samochód lub stół. Zbliżając kamerę przechodzimy planu amerykańskiego, czyli takiego, w którym postać ludzka pokazana jest od kolan w górę, czyli mniej więcej ¾ postaci. Plan średni, to kadr od pasa w górę, a pół zbliżenie pokazuje postać od połowy klatki piersiowe. Zbliżenia są głównie na twarz i widzimy emocje bohatera, a detale to filmowanie szczegółów np. dłoni, telefonu komórkowego, fragmentu tekstu, który czyta bohater itp. mikrozaburzenia to kadrowanie na detale, których nie widać gołym okiem np. pyłek kurzu unoszący się w powietrzu.

To jak oko kamery patrzy na filmowany obiekt jest podstawą do tego, aby tworzyć dobre filmy reklamowe w Warszawie. Sztuka filmowania ciągle się rozwija i to co było niemożliwe jeszcze kilka lat temu, teraz nie stanowi problemu. Np. szerokie i bardzo szerokie plany, które kiedyś mogły być robione tylko z samolotu i nazywane są zdjęciami lotniczymi, dziś bez trudu filmuje dron. Zresztą drony są wykorzystywane coraz częściej przy produkcji takich jak filmy reklamowe Warszawa.

Adrianna Mach

Adrianna Mach

Fotografia artystyczna, reklamowa - pasjonatka dwóch odrębnych kategorii. Każde przedsięwzięcie to dla niej nowa historia i całkiem nowe wyzwanie. Na łamach naszego magazynu recenzuje dla Was zarówno komercyjne, jak i amatorskie przedsięwzięcia. Zawsze opisując rzeczywistość bezstronnie i merytorycznie.

Skomentuj artykuł!